CO Z DRUGĄ EMERYTURĄ?
Problem tzw. „drugiej emerytury” rozpala do białości wielu emerytów mundurowych, którzy wstąpili do służby przed 1999 r., a po zwolnieniu z niej podjęli pracę w cywilu. Odprowadzali składki na ubezpieczenie społeczne i dopóki nie zmieni się prawo nie otrzymają ani grosza ze zgromadzonego kapitału. Ich pieniądze zgromadzone na indywidualnych kontach ubezpieczonych, w majestacie prawa, zabierze państwo, czyli - nie owijając słów w bawełnę - okradnie ich. Czy państwo powinno być złodziejem, to pytanie powinno być w pierwszej kolejności skierowane do twórców ustawy ubezpieczeniowej z 1999 r., a w drugiej do obecnie do rządzących. Nazwiska tych pierwszych są dobrze znane. Praprzyczyną tego zjawiska jest obowiązująca w naszym systemie ubezpieczeń społecznych zasada wypłaty jednego świadczenia.

