Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

Adres Zarządu Głównego:
ul. 11 Listopada 17/19, 03-446 Warszawa

e-mail: zzwp@op.pl

Organizacja pożytku publicznego   KRS 0000141267

Rachunek Bankowy Zarządu Głównego: 45 1240 6104 1111 0000 4784 5055

 

 


 

WYSTĄPIENIE PREZESA

ZWIĄZKU ŻOŁNIERZY

WOJSKA POLSKIEGO

Z OKAZJI

45. ROCZNICY POWSTANIA

ZŻWP

 

 

Szanowni Państwo na ten jubileusz składała się praca wielu pokoleń  byłych żołnierzy. Wielu z nich odeszło na wieczną wartę. Pamięć o nich jednak pozostaje. Proszę wszystkich o powstanie i uczczenie ich pamięć chwilą ciszy.

 

 

SZANOWNI PANOWIE MINISTROWIE, PANOWIE GENERAŁOWIE, SZANOWNI PAŃSTWO!
 

Na tej Sali zebrał się kwiat dawnych obrońców Rzeczypospolitej Polskiej. Kwiat ówczesnej młodzieży którą dotknął niechcący ząb czasu. Wciąż w sercu mocni i gotowi na rozkaz stawić się jak głoszą słowa naszego hymnu. Takie organizacje jak ta tu dzisiaj reprezentowana przez ZŻWP to Termopile polskiego ducha i patriotyzmu. W życiu człowiek ma wiele miłości. Te uczuciowe, te zawodowe i te społeczne. Zwykle te ostatnie pozostają w pamięci do końca życia. Bo służba dla państwa i społeczne oddanie się sprawom innych to miłości płynące z rozumu, zaś te płynące z serca to sprawa indywidualna każdego człowieka. Życie pokazało, że największym pomnikiem budowanym sobie nie jest ten ze spiżu, lecz ten budowany z własnych dokonań. Ten pomnik pozostanie na zawsze w sercach i umysłach tych dla których go budowałeś.

Dla takich właśnie wyzwań powstał 45 lat temu ten związek. Powstał w 1981 roku na fali rodzących się buntów społecznych i dążeń wolnościowych. Wojsko, które wówczas było całkowicie zamknięte na społeczeństwo, nazywane kpiarsko „wielkim niemową”, zrozumiało, że nie może pozostać w dalszej izolacji. Pierwszym krokiem zbliżenia do społeczeństwa było powołanie silnej ogólnopolskiej organizacji o nazwie Związek Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy skupiający tysiące rezerwistów i w stanie spoczynku żołnierzy zawodowych. Był to jak na tamte trudne czasy krok dosyć zuchwały. Władza zajęta sprawami wagi państwowej siłą rzeczy musiała ten ruch zaakceptować. Zwykle bywało tak, że żołnierze po służbie pozostawali sami sobie, tworząc nieformalne układy osiedlowe niekoniecznie zapisujące się pozytywnie w życiu osobistym i społecznym. Szczególnie w małych garnizonach. Rola Państwa kończyła się zwykle na przyznaniu emerytur i good bye. Powstanie takiej organizacji dawało nadzieję na dalsze lata aktywności po służbie. Pożegnanie z mundurem pozostawiało silne więzi koleżeńskie, z jednostką wojskową i instytucjami resortowymi. Pozostawały wspomnienia, szacunek do munduru, oraz żołnierska godność i honor. To właśnie te więzy budowały dziedzictwo związkowej działalności oparte na honorze i godności, na szacunku do lat służby i do munduru, na poszanowaniu barw i symboli wojskowych, na ukazywaniu żołnierskiego wysiłku oraz sprawności działania ludzi i sprzętu. Takie są nasze realia na bazie których powstawał Związek.

Złączeni koleżeńską, związkową działalnością pod sztandarami i przyjętą dewizą „Zawsze Wierni Ojczyźnie”, spełniamy się twórczo i zawodowo. Razem tworzymy i umacniamy więzi koleżeńskie dające nam poczucie siły i sprawności w działaniu w imię obrony naszych ideałów, uprawnień zdobytych w trudzie służby dla Rzeczypospolitej, a także prawa do godnego życia.

Nigdy nie byliśmy grupą roszczeniową. Gdy obecnie, na plan pierwszy wysuwa się troska o bezpieczeństwo i obronność kraju, w tym dobrze wyszkoloną i uzbrojoną armię, ważny jest nasz głos, wyrażane stanowiska i opinie, a także wsparcie władz, która ten potencjał obronny obecnie tworzy. Staramy się na miarę naszych możliwości popularyzować podstawowe problemy współczesnego wojska, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Stwierdzić należy, że generalnie mamy wspaniałą  młodzież. Dzisiejsza obecność klas mundurowych z Włocławka i Góry Kalwarii o tym zaświadcza.

Lata funkcjonowania Związku to praca na rzecz umacniania patriotyzmu, więzi narodowej i poszanowaniu dokonań przeszłości, tak łatwo dziś podważanych przez nierozważnych polityków. To również przywracanie w pamięci społeczeństwa oddania polskiego żołnierza dla Ojczyzny, bez względu na czas i miejsce. Dla nas żołnierzy na przestrzeni wieków nie ważne było skąd kto przychodzi.  My przyjmowaliśmy w naszych dziejach ludzi z armii zaborczych (lata przedwojenne), tych co szli ze wschodu i zachodu i tych z PRL. Bo wyznacznikiem nie były poglądy polityczne tylko czy byłeś w sercu Polakiem i czy jesteś gotów oddać daninę krwi za Ojczyznę.

Zbudowaliśmy organizację opartą na przedwojennych tradycjach i na powojennych realiach. Dziedziczymy chlubne tradycje wojenne i pokojowe Związku Oficerów Rezerwy, Związku Oficerów Służby Stałej II RP i Związku Kadetów II RP. Przechodziliśmy trudne chwile zwłaszcza za poprzednich rządów, gdzie odszedł w zapomnienie etos naszej służby, wymazane zostało dziedzictwo tradycji, zerwane więzi międzypokoleniowe.

Dziś z podniesionym czołem możemy powiedzieć sobie przetrwaliśmy. Bardziej dosadnie Byliśmy, Jesteśmy i Będziemy. Jesteśmy dumni z posiadania własnego hymnu, Periodyku „Głosu Weterana i Rezerwisty”, dziesiątek nowo nadanych sztandarów. Przywracamy pamięć naszych bohaterów, dbamy o ich groby, pielęgnujemy wartości jakim oni służyli. Jako pierwsi upomnieliśmy się o reaktywowanie pamięci najwierniejszego syna Ojczyzny, obrońcy konstytucji i demokracji Generała Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego i innych wielkich postaci w żołnierskich mundurach. Pamiętamy jako środowisko o żołnierzach ze wszystkich frontów II wojny światowej w przeciwieństwie do tej grupy polityków którzy chcieliby historię Polski napisać według swoich kryteriów. Danina krwi jest jednakowa tylko ignoranci i głosiciele własnej „ewangelii” rozumieją inaczej. Historia choć z opóźnieniem przywraca prawdziwe jej oblicze. Jak głosi Kościół „Młyny Pana mielą powoli ale sprawiedliwie”. Szkoda tylko że ci którzy tak chwalą się swoją wiarą często o tym zapominają. Daliśmy i dajemy odpór wielu przeciwnościom, działamy na wielu frontach na terenie całej RP.

Trudno jest w jednym skrótowym wystąpieniu określić rzeczywistą rolę jaką Związek na przestrzeni tych lat zapisał się na kartach historii wojska czy Państwa. Bezsprzecznie, niezależnie od krytycznych opinii z należną dumą i z pokorą tworzyliśmy przez lata podwaliny i umacnialiśmy majestat związkowego działania.

Pełnimy służebną i integracyjną rolę dla środowisk byłych żołnierzy i rodzin. Funkcjonujemy w układach międzynarodowych jak EUROMIL a poprzez Federację Rezerwistów i Weteranów RP do CIOR i wielu innych. Współpracujemy ściśle z wieloma innymi stowarzyszeniami wojskowymi i cywilnymi, którzy reprezentowani są na tej sali. Utrzymujemy bliskie kontakty z ludźmi kultury, nauki i polityki. Łączą nas ścisłe więzi i owocna współpraca z jednostkami i instytucjami wojskowymi a obecność najwyższych dowódców jest tego dowodem. To jak powrót do naszych korzeni. Daliśmy przez te lata świadectwo prawdy, miłości, poświęcenia i wielkiego umiłowania Ojczyzny.

W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Panu Ministrowi Obrony Narodowej i całemu kierownictwu za wskrzeszenie „Porozumienie z Resortem ON” tak jednostronnie zerwanego przez poprzedników. Należycie Panowie do tej grupy polityków, którzy dotrzymują słowa a nie mrzonek obietnic wyborczych.

SZANOWNI PAŃSTWO!

Nadszedł czas podziękowań. Na tej Sali są przedstawiciele naszych kół, zarządów Rejonowych, Zarządów Wojewódzkich, Zarządu Głównego, Prezydium i Biura Związku. To ludzie na barkach których opiera się nasza działalność. Jako wybrany przez Was Prezes pragnę Wam wszystkim z głębi serca podziękować. Za lata ciężkiej pracy na rzecz Związku za miłość do Ojczyzny, za patriotyzm i siłę przetrwania. Nasz czas wciąż trwa i zegar wybija kolejne godziny, dni, miesiące i lata. Do półwiecza działalności tylko jeszcze pięć lat. Zróbmy razem wszystko abyśmy ten czas wykorzystali równie owocnie jak dotychczas.

Zapomnijmy wszelkie urazy, idźmy z falą demokracji i władzą ją tworzącą. Przeciwstawiajmy się postawom nacjonalizmu, złodziejstwu i bezprawiu. Walcząc o demokrację, wolność i obronę Konstytucji bronimy też siebie. Bądźmy nieugięci jak nasz tegoroczny patron związkowy, Gen. Tadeusz Jordan-Rozwadowski.

Kocham Was członkinie i członkowie ZŻWP. Razem w przyszłość. Wyrażając Wam szacunek zakończę wystąpienie strofą ostatniej zwrotki naszego Hymnu.

TO PEWNE, ŻE BUŁAWA CAŁKIEM SIĘ DOBRZE MA,
GDY W NOWYCH JUŻ TORNISTRACH Z CHŁOPCAMI W POLE GNA
NAM ZAŚ NIECH TOWARZYSZY, JAK ECHO DAWNYCH SZARŻ
AŻ PO NASTANIE CISZY - PROSTY, ŻOŁNIERSKI MARSZ


DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ

 


 

PATRONAT HONOROWY

OBCHODÓW

45. ROCZNICY POWSTANIA

ZWIĄZKU ŻOŁNIERZY

WOJSKA POLSKIEGO

 

Pan Władysław Kosiniak-Kamysz, Wicepremier - Minister Obrony Narodowej wyraził zgodę na objęcie patronatem honorowym obchodów 45. rocznicy powstania Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, które odbędą się w dniach 10 ÷ 11 czerwca 2026 r. w Warszawie.

 


 


 

„Głos Weterana i Rezerwisty”

numer 6 (445) Czerwiec  2026 r.

 

SZANOWNI CZYTELNICY I SYMPATYCY

„GŁOSU WETERANA I REZERWISTY”

 

Oddajemy w Wasze ręce czerwcowy numer „Głosu Weterana i Rezerwisty”. 

 

 

Życzymy przyjemnej lektury.

 

REDAKCJA


 

ZDANIEM

REDAKTORA NACZELNEGO

 

 

SZAFIROWY JUBILEUSZ ZŻWP

Wbrew i na przekór przeciwieństwom losu i czasami złym ludziom Związek Żołnierzy Wojska Polskiego obchodzi 45-lecie swego istnienia. Jak na dzisiejszą skalę zmian w Polsce, dotyczącą trwałości istnienia wielu organizacji, stowarzyszeń czy partii to wynik więcej niż przyzwoity.

Oddając ten numer do Państwa dyspozycji, postaram się w wielkim skrócie opisać najistotniejsze zagadnienia jakie były udziałem naszego Związku w czasie tych 45 lat. Kiedy w 1981 roku powstawał Związek nikt nie spodziewał się w jak trudnych okolicznościach przyjdzie czynić pierwsze kroki. Wydawać by się mogło, że skoro u władzy jest nasz dawny Minister Obrony Narodowej i wprowadzony stan wojenny winny sprzyjać rozwojowi takiego Związku. Nic bardziej mylnego. Wydarzenia lat osiemdziesiątych w kraju zdominowały scenę polityczną. Żołnierze w rezerwie czy stanie spoczynku nie byli w centrum uwagi. Funkcjonowanie w początkowym okresie ograniczało się do wspierania władzy w podejmowanych decyzjach. Mało myślano o zasadniczych zadaniach na przyszłość, mimo że tę łatwo było przewidzieć. Posiadanie biur i liczną grupę członków osłabiało kierownictwo w zabiegach o zabezpieczenie prawne i logistyczne dla dalszego istnienia. W tym czasie gen. Jaruzelski znany był ze swojej szczodrobliwości dla społeczeństwa oddając choćby do ich dyspozycji budowane całe osiedla wojskowe w wielu garnizonach próbując osłabić negatywne nastroje. Niestety zabezpieczenie takich instytucji jak Związek nie było na pierwszym planie.

Zmiany lat dziewięćdziesiątych jednoznacznie wskazały w jakim kierunku pójdą polskie zmiany. Obarczenie całą odpowiedzialnością osobiście gen. Jaruzelskiego musiało odbić się również na wszystkich służbach mundurowych, zwłaszcza wojsku. Takie organizacje jak nasz Związek musiały przejść prawie do działalności podziemnej. Mimo to Związek pokazywał swoją patriotyczną twarz na każdym odcinku życia państwa. Towarzyszyliśmy wszystkim organizowanym uroczystościom na wszystkich szczeblach władzy. Pomagaliśmy w odbudowie silnej pozycji wojska, wspieraliśmy każde inicjatywy w zakresie obronności państwa. Byliśmy wsparciem dla naszych podwładnych w jednostkach i instytucjach wojskowych. Czuliśmy się potrzebni i sprawczy.

Niestety, nadeszły ciężkie lata po 2010 roku. Negatywny stosunek nowo wybranych władz odżył na nowo. Znowu wojsko stało się chłopcem do bicia. Odebrano nam godność poprzez odebranie asyst honorowych przy pochówkach. Centrum walki z żołnierzami stał się Instytut Pamięci Narodowej choć jego nazwa powinna brzmieć Instytut Zemsty Narodowej lub Instytut Pogardy Narodowej. Ta instytucja do dziś funkcjonująca narobiła tak wiele zła nie tylko dla społeczności wojskowej, że aż dziw bierze, że wciąż funkcjonuje. Życie pokazało, że ciężkie czasy są dopiero przed nami. Nadszedł niefortunny czas rządów prawdziwych mścicieli z PiS-u, którzy po 25 latach po zmianie ustroju postanowili znowu dać społeczeństwu pożywkę w postaci wskazania tych, których należałoby kolejny raz upokorzyć, bo jeden mizerny przywódca przypomniał sobie jak został potraktowany w stanie wojennym. Haniebnie, decyzjami najgorszego polakożercy odebrano nam jakąkolwiek możliwość funkcjonowania w realiach Rzeczypospolitej Polskiej. Odmówiono nam wszelkich pomieszczeń, jakichkolwiek związków z żołnierzami w służbie oskarżając nas bez mała o zdradę państwa. Te trudne czasy znieśliśmy w całkowitym podziemiu działając w wynajmowanych pomieszczeniach często piwnicznych, aby tylko przetrzymać ten trudny okres. Godnie go przetrwaliśmy ponosząc jednak ogromne straty organizacyjne i liczebne. Zabieranie emerytur i straszenie byłych żołnierzy działaniami na wzór represyjnej ustawy deubekizacyjnej powodowało swoje negatywne skutki.

Od 13 października 2023 roku weszliśmy w nową rzeczywistość. Przywrócenie demokratycznej władzy w kraju za skutkowało dla nas nową nadzieją. Wróciliśmy z powrotem na należne nam miejsce w społeczeństwie. Podpisane przez Ministra Obrony Narodowej porozumienia ze związkami i stowarzyszeniami wojskowymi otworzyło znowu drogę do jednostek i instytucji wojskowych. Kolejne spotkania z władzami resortu ON dają nadzieję na dalszą lepszą współpracę i włączenie się byłych żołnierzy w pracę dla obronności państwa. Łączenie się małych organizacji w większą Federację Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych RP daje  nadzieję  na  lepsze  funkcjonowanie i zwiększa możliwości na przetrwanie w trudnych czasach.Nie na wszystkie nurtujące nas problemy mamy już gotową receptę. Cały czas widmo IPN daje o sobie znać w postaci odmów asyst. Postawy zachowawcze wielu dowódców pozostawiają wiele do życzenia. Zabezpieczenie miejsc do pracy naszych struktur jest wciąż niezamknięte. Do tego dochodzą wciąż nierozwiązane sprawy „drugich emerytur”. Mimo wszystko żyjemy nadzieją, że nigdy już nie wrócą czasy PiS-owskiej dominacji. Naród pomału zrozumiał jak wiele szkód potrafią przynieść niefrasobliwe wybory.

Zapewne z okazji tego jubileuszu powinienem pisać tylko w pozytywnym nastroju. Rzeczywistości nie da się jednak oszukać. My musimy być wciąż czujni. Walcząc o demokrację walczymy o siebie, o swoją godność i honor. Okres sprawozdawczo-wyborczy w Związku pokazuje, że wciąż mamy ludzi oddanych i chętnych dźwigać ten trudny odcinek społecznej pracy. Wszystkim tym zaangażowanym i niezwykle patriotycznym osobom serdecznie dziękuję i życzę kolejnych lat dobrej pracy dla Ojczyzny.

Z okazji naszego jubileuszu składam koleżankom i kolegom serdeczne gratulacje i podziękowania. Niech niesie nas wciąż ta żołnierska fantazja przezwyciężania wszystkich przeszkód, a cel nadrzędny jakim jest praca dla ukochanej Ojczyzny niech będzie nam drogowskazem. Niech walka o wolność i demokrację będzie naszym światłem w tunelu. Nie spoczniemy dopóty nasz kraj nie znajdzie się na właściwej drodze ku pojednaniu i budowie nowej, wspaniałej przyszłości dla kolejnych pokoleń. Zróbmy wszystko, aby nasza cegiełka była istotnym wkładem w te życzenia.

RAZEM W KOLEJNY JUBILEUSZ!


Marek Bielec 

Źródło: GWIR nr 6 -2026 r.


 

 

 


 

BARDZO

WAŻNY KOMUNIKAT

 

Szanowni Państwo!!!

 

Uprzejmie informujemy, że Zarząd Główny Związku Żołnierzy Wojska Polskiego zmienił swą siedzibę.

Nowy adres

Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

ul. 11 Listopada 17/19
03-446 Warszawa

Wszelką korespondencję należy kierować na powyższy adres.

 

Z poważaniem


     Sekretarz Generalny

płk Henryk Budzyński