 |
Kmdr por.
Ryszard WOLIŃSKI
odszedł na
Wieczną Wachtę
|


 |
GŁOS Z WIEJSKIEJ:
POLSKA NIE ZAPOMINA
O SWOICH BOHATERACH
|
Żołnierze oczkiem w głowie Marszałka CZARZASTEGO
Na zaproszenie Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w dniu 4 lutego 2026 r. odbyło się spotkanie środowisk żołnierskich skupionych w Federacji Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
Motywowane ono było niefortunną wypowiedzią Prezydenta USA o roli żołnierzy NATO w misjach zagranicznych.
Wypowiedź prezydenta USA, podważająca rolę sojuszników w misji afgańskiej, wywołała burzę w kręgach dyplomatycznych i wojskowych. Na odpowiedź najwyższych władz ustawodawczych nie trzeba było długo czekać. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przyjął weteranów, by zapewnić ich o pełnym wsparciu państwa i potępić krzywdzące słowa płynące zza oceanu.
Spotkanie, które odbyło się w gabinecie Marszałka Sejmu przy ul. Wiejskiej, miało charakter nie tylko symboliczny, ale i pragmatyczny. Uczestniczy spotkania podziękowali Panu Marszałkowi za zdecydowane opowiedzenie się za polskim żołnierzem i jego oceną oraz wyrazili swoje niezadowolenie postawą Prezydenta RP i wielu prominentnych osób w państwie, którzy zamiast stać na straży obrony godności i honoru własnych żołnierzy, zdecydowali się na tłumaczenie słów Prezydenta Trampa. To nie pierwsze zachowania głów państwa wobec środowiska wojskowego. Poprzednik też nie deklarował swojej sympatii do munduru a zwłaszcza żołnierzy po służbie, pozwalając urzędnikom z MON na dyskryminowanie tych środowisk.
Apogeum tego była odpowiedź przysłana do Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, w której Szef BBN stwierdza, że Prezydent jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych a nie tych po służbie jakby zapominając, że odsłużyli oni godnie swoje powinności wobec państwa i stanowią też część społeczeństwa.
Stanowcze „nie” dla podważania zasług - to główne motto wystąpienia Prezesa FSRiW SZ RP gen. dyw. Piotra Czerwińskiego. Poruszył też problem tzw. drugiej emerytury oraz braku siedzib dla władz federacji.
Z kolei gen dyw. Edward Gruszka w zarysie przedstawił Panu Marszałkowi kierunki polityki resortu ON w stosunku do organizacji pozarządowych, które mają podpisane porozumienia z resortem.
Głos zabrał również Prezes ZŻWP płk Marek Bielec, który zwrócił uwagę na sprawy nurtujące środowiska wojskowe, w tym: wykorzystanie potencjału dla potrzeb państwa, rewaloryzacji rent i emerytur wojskowych oraz braku szacunku niektórych przełożonych wojskowych wobec swoich podwładnych - weteranów, którym zabrania się wykorzystywania przysługujących im uprawnień wynikających z określonych przepisów. Szczególną uwagę zwrócił na podjęcie szerokich działań w obronie demokratycznego rozwoju państwa, któremu zagrażają niepokojące działanie ze strony prawicowych ekstremistów. Zapoznał Pana Marszałka z inicjatywą, podjętą przez środowiska zewnętrzne, o uchwaleniu Dnia Wdzięczności za Służbę Państwu prosząc go o wsparcie tej idei.
Kolejnym, który zwrócił uwagę na słabości stowarzyszeń militarnych był Przewodniczący FSSM RP płk Henryk Budzyński. Zaapelował o łączenie się wszystkich służb z różnych resortów pod jednym sztandarem w celu wzmocnienia naszego głosu.
Głos zabierało jeszcze kilku innych mówców koncentrując się i wspierając już omawiane tematy, w tym ocenę wypowiedzi Prezydenta USA. Zwrócili oni uwagę, że dla polskich żołnierzy, którzy przez lata ramię w ramię z Amerykanami stabilizowali ten region, słowa te brzmią jak podważenie ich profesjonalizmu i poświęcenia.
Na zakończenie Pan Marszałek Sejmu złożył znamienną deklarację:
- Jesteśmy po stronie polskich żołnierzy - deklarował stanowczo Marszałek Włodzimierz Czarzasty. Wiemy, że lojalność względem naszych sojuszników czasem kosztuje krew i życie. Traktujemy te sprawy bardzo poważnie.
Marszałek podkreślił, że wsparcie dla mundurowych jest wspólnym mianownikiem całej koalicji rządzącej, co w dobie sporów politycznych ma stanowić jasny sygnał jedności w sprawach obronności.
Nadmienić należy, że słowa wsparcia dla oceny polskich żołnierzy udzielił biorący udział w spotkaniu Wicemarszałek Sejmu Pan Piotr Zgorzelski oraz były Sekretarz Stanu w MON Pan Janusz Zemke oraz szef Kancelarii Sejmu Pan Marek Siwiec.
Rachunek lojalności
Dane przytoczone podczas spotkania są wymowne i przypominają o skali polskiego zaangażowania po 1989 roku:
Afganistan: ponad 30 tysięcy żołnierzy,
Irak: około 15 tysięcy żołnierzy,
Bilans ofiar: 65 poległych wojskowych.
Te liczby to nie tylko statystyka, to konkretne ludzkie dramaty i dowód na to, że Polska wywiązała się ze swoich zobowiązań wobec NATO z nawiązką.
Co gryzie weterana?
Choć polityka międzynarodowa zdominowała początek wizyty, rozmowy z gen. dyw. Piotrem Czerwińskim oraz przedstawicielami Federacji dotyczyły także spraw bytowych. Środowiska rezerwistów, zrzeszające m.in. Związek Żołnierzy Wojska Polskiego czy Ligę Obrony Kraju, od lat zabiegają o lepszą opiekę medyczną i systemowe wsparcie dla tych, którzy po powrocie z misji zmagają się z problemami zdrowotnymi czy traumami.
Nadmienić należy, że delegacja FSRiW SZ RP dowieziona została środkami transportu zabezpieczonego przez gospodarza spotkania. Jednocześnie mieliśmy okazję, z bardzo profesjonalną obsługą, możliwość zwiedzenia obiektów Parlamentarnych wraz z żywą lekcją historii.
Spotkanie zakończyło się wręczeniem pamiątek i wspólnym obiadem.
Wierzę, że kolejne takie rozmowy będą kontynuowane o czym zapewnił nas Pan Marszałek Włodzimierz Czarzasty.
Tekst: Marek BIELEC
Zdjęcia: Henryk BUDZYŃSKI/ZŻWP i Anna STRYŻAK/Kancelaria Sejmu



 |
SZLACHETNA INICJATYWA
|
W dniu 4 lutego 2026 r. w siedzibie Centrum Weterana w Warszawie odbyło się robocze spotkanie poświęcone inicjatywie ustanowienia Dnia Wdzięczności za Służbę. Inicjatorami spotkania i samej idei była Fundacja Dorastaj z Nami oraz Defence 24. W spotkaniu udział wzięło kilkudziesięciu przedstawicieli organizacji skupiających szeroko pojęte środowiska mundurowe.
Celem zasadniczym spotkania była inicjatywa ustanowienia w kalendarzu świąt niepaństwowych Dnia Wdzięczności za Służbę jako hołd składany przez społeczeństwo wszystkim, którzy na co dzień spełniają funkcje obronne i ochronne dla całego narodu.
Dzień ten z założenia ma przybliżać wszystkim Polakom trudy i poświęcenie tych formacji mundurowych dla bezpieczeństwa całego państwa i jego obywateli. Pokazanie oddania i zaangażowania wszystkich służb publicznych oraz uświadomienie społeczeństwu jak wielkie jest to poświęcenie związane z ryzykiem i bezpośrednim niebezpieczeństwem osób wykonujących te zawody. Z założenia dzień ten powinien być świętem jednoczącym wszystkich obywateli ze służbami mundurowymi jako wdzięczność za ich służbę państwu.
Ze strony Związku Żołnierzy Wojska Polskiego udział wzięli Prezes Marek Bielec oraz Sekretarz Generalny Henryk Budzyński. Inicjatywa została ciepło przyjęta przez uczestników spotkania i po pisemnej akceptacji przesłana do dalszego procedowania.
Podczas spotkania z Marszałkiem Sejmu, Prezes ZŻWP zapoznał z jego założeniami prosząc o wsparcie tej społecznej inicjatywy.
Marek BIELEC




 |
„Głos
Weterana i Rezerwisty”
numer 2 (441) Luty 2026 r.
|
SZANOWNI CZYTELNICY I SYMPATYCY
„GŁOSU WETERANA I REZERWISTY”
Serdecznie zapraszamy do lutowego numeru „Głosu Weterana i Rezerwisty”, w którym m. in. przeczytacie:
1. „Brunatne chmury nad Polską” - rozważania Redaktora Naczelnego na temat pojawiających się niepokojących zjawisk w naszym kraju. Warto przeczytać.
2. „Minął kolejny rok” - podsumowanie mijającego roku przez Henryka Budzyńskiego. Zasługuje na uwagę i zadumę.
3. „Służba to stan umysłu, nie tylko etat” - ciekawa inicjatywa redakcji przeprowadzenia rozmów z członkami Związku na ten temat.
4. „Mądrość w słowach” - Ryszard Maluta udowadnia, że przysłowia (i powiedzenia) są mądrością narodów. Niezwykle ciekawe.
Ponadto:
1. Bogata kronika z życia Związku.
2. Ciekawa dawka historii.
3. Ludzie Związku.
4. Rozważania o sztucznej inteligencji.
A także:
„Bitwy i wojny” - ciekawa analiza Henryka Budzyńskiego średniowiecznych armii i prowadzonych wojen. Nie tylko dla absolwentów akademii wojskowych.
Życzymy przyjemnej lektury.
REDAKCJA

 |
ZDANIEM
REDAKTORA NACZELNEGO
|
BRUNATNE CHMURY NAD POLSKĄ
Dożyliśmy czasów, o których czytaliśmy tylko z przekazów medialnych dotyczących innych krajów, które swój rozwój oparły na autokratyzmie, niszczeniu demokratycznych ruchów społecznych oraz zniewalaniu własnego państwa. Polska scena polityczna stała się areną bezprecedensowej walki o władzę. Państwo stało się zakładnikiem nikczemnych intryg, wykoślawionych ideologicznie przekazów i zawłaszczaniem dobra wspólnego.
To, co wyprawia obecna opozycja a zwłaszcza jej najbardziej radykalni przedstawiciele budzi mój głęboki niepokój. Jeśli kolejne lata mamy żyć tylko i wyłącznie na krytyce przeszłości i tkwić ciągle w straszeniu PRL-em to nic dobrego dla nas nie wyniknie. Każde pokolenie wniosło i wnosi dla rozwoju Polski swój bardzo znaczący wkład. Możemy się sprzeczać czy wspomniany okres był dobry czy zły. Jeśli jednak uświadomimy sobie, w jakich okolicznościach politycznych funkcjonował, to trzeba pokoleniu, które w tym okresie budowało podwaliny podnoszenia się z powojennej pożogi, oddać należny hołd. PZPR została surowo oceniona, ukarana, rozwiązana i rozliczona. Tymczasem ci, którzy ją tak dzisiaj poniżają nie brzydzili się sięgnąć po jej majątek, budować na jej zgliszczach swoje rzekomo demokratyczne ugrupowania, które przez dwie kadencje (PIS) doprowadziły do wynaturzeń, których nie sposób rozliczyć przez dwa lata demokratycznej władzy. Każda próba ukarania winnych wynaturzeń, kończy się na niemożliwości prawnej jak i oporze wymiaru sprawiedliwości, który głęboko tkwi wciąż w oparach poprzedniej władzy. Zadaję sobie pytanie czy ludzie, na których ciążą poważne zarzuty mają pozostać bezkarni tylko dlatego, że partii, z której się wywodzą opłaca się przymykać oczy i łamać zasady moralne dla kilku procent zysku w badaniach społecznych. Konserwatywni politycy podobno wyznający wartości chrześcijańskie łamią podstawowe wartości z nich wynikające. Dla nich Bóg to pieniądz i władza wieczna i nie podważalna. Nie uznają demokratycznych wyborów. Patrząc na wzrost poparcia dla takich ugrupowań, które prowadzą nas na szafot jak: Konfederacja Korony Polskiej czy sama Konfederacja oraz rozpadający się PIS ogarnia mnie czarna rozpacz. Jak powiedział Adam Michnik grozi nam faszyzacja nowego typu. „Bez dialogu, bez tolerancji, ale z użyciem siły i fałszywego przekazu”. Polska coraz bardziej nacjonalistyczna i ksenofobiczna z mocarstwowym zadęciem staje się ciężarem wśród państw demokratycznych.
Czy młodzi Polacy dali się tak ogłupić, że nie są w stanie rozsądnie oceniać rzeczywistość? Czy w razie potrzeby będziemy mogli liczyć, że zachowają się na miarę tej młodzieży z 1920 czy 1944 roku? Czy Ukraina pozostanie jedynym krajem, dla którego wolność i niepodległość coś znaczy?
Coraz bardzie szkodzi nam konflikt Prezydenta z rządem. Tym rządem, który został demokratycznie wybrany przez społeczeństwo. Prezydent, który równie wybrany przez naród ma w swoim przekazie dbać o dobro całego społeczeństwa. Tymczasem życie pokazuje jak bardzo stał się jednym z filarów opozycji. Niszczy każda inicjatywę rządu dążąc do jego upokorzenia. Tymczasem spadek poparcia dla PiS-u pokazuje, że społeczeństwo nie popiera takiej polityki. To jednak nie wpływa na dalsze popisy głowy państwa.
Przykładem jest tu decyzja o wyprowadzeniu „okrągłego stołu” z Pałacu Prezydenckiego. Nie chodzi o sam fakt jego przeniesienia, bo uważam, że to jest dobre posunięcie, aby naród miał lepszy dostęp do tego reliktu naszej historii. Natomiast propaganda utożsamiająca ów stół z postkomuną jest nie do przyjęcia. Tym sposobem przekreślił całokształt zmian ustrojowych w państwie i pamięć o zacnych postaciach tego okresu. Podobnie oceniam jego wkład w stosunki polsko-amerykańskie. Co poza wspólnym zdjęciem z Prezydentem USA otrzymała Polska więcej niż dotychczas było. Czy Polacy są bardziej chronieni przed deportacjami z USA. Nic podobnego. Całkowite oddanie się woli niestabilnego Prezydenta USA a zaprzepaszczenie związków z EUROPĄ może nas całkowicie pogrążyć. Władza każdego się kiedyś kończy a pomięć narodu trwa wiecznie. Warto tej maksymie służyć. Radość niektórych, że Trump nie utrzymuje kontaktów z Tuskiem to przedwczesny triumf. Lobbowanie ku Rosji, aby przypodobać się TRUMPOWI, nie USA, to droga do przepaści. Rola szefa rządu i kierunków jego polityki to zjednoczona i silna EUROPA. Ten kierunek powinni wszyscy sprawujący władzę utrzymywać dla dobra Polski i narodu.
Czy nasze pokolenie może przeciwstawić się temu rodzącemu się złu? Moim zdaniem tak. „Potęga RZECZYPOSPOLITEJ jest rezultatem stalowej woli i rozumnej zorganizowanej w zespołach pracy”. Ta przekonywująca sentencja powstała nomen omen w Stalowej Woli 14 czerwca 1939 roku, kiedy naród żył już w zagrożeniu II wojny światowej. Zamieszczona jest w książce Marka A. Stańkowskiego „Potęga Stalowej Woli” wydanej w Rzeszowie w 2010 roku przez wydawnictwo LIBRA.
Demokratyczny blok społeczeństwa musi się obudzić. Nasze pokolenie może odegrać w tym znaczącą rolę. „Nie bądźcie obojętni”. Te słowa Mariana Turskiego powinny nam przyświecać w działalności jaką prowadzimy na rzecz walki o wolną i demokratyczną Polskę. Niech nie zraża nas nasz wiek. Na każdym kroku można prowadzić edukację w swoich domach u znajomych w szkołach i organizacjach senioralnych do których należymy. Nie możemy być ulegli, bo to zmieni nas w słabość, która ośmieli do jeszcze większych wynaturzeń. Lepiej zawczasu podjąć rękawicę i przeciwstawić się brunatnej ideologii. Ustępstwa napędzą tę brunatną falę do coraz to bardziej niegodziwych zachowań. Trzeba żyć w świecie zasad. To gwarantuje tylko silna i zjednoczona EUROPA przestrzegająca demokratycznych zasad i praw ustanowionych. Historia nam tego nie wybaczy, jeśli nie obronimy demokracji jaką zbudowaliśmy. Naród potrzebuje sensownej polityki, dobrej ochrony zdrowia, edukacji na wysokim poziomie i godnego życia. Ten rząd, który to narodowi zapewni zdobędzie jego zaufanie i bezwzględne poparcie. Do wyborów pozostało już tylko niecałe dwa lata. Walka już się rozpoczęła. Pokażmy, że nadal jesteśmy liczącą się siłą na której władza demokratyczna może polegać.
ZAWSZE WIERNI OJCZYŹNIE nie pozostawać tylko hasłem na naszych sztandarach. To wyzwanie do rzetelnej i ciężkiej pracy w obronie najświętszych wartości jak wolność, niepodległość i demokracja jakich ta Ojczyzna jest godna.
Marek Bielec
Źródło: GWIR nr 2-2026 r.
 |
BARDZO
WAŻNY KOMUNIKAT
|
Szanowni Państwo!!!
Uprzejmie informujemy, że Zarząd Główny Związku Żołnierzy Wojska Polskiego zmienił swą siedzibę.
Nowy adres
Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny
ul. 11 Listopada 17/19
03-446 Warszawa
Wszelką korespondencję należy kierować na powyższy adres.
Z poważaniem
Sekretarz Generalny
płk Henryk Budzyński