Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Zarząd Główny

Adres Zarządu Głównego:
ul. 11 Listopada 17/19, 03-446 Warszawa

e-mail: zzwp@op.pl

Organizacja pożytku publicznego   KRS 0000141267

Rachunek Bankowy Zarządu Głównego: 45 1240 6104 1111 0000 4784 5055

Aktualności

132. Posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego EUROMILU

W dniach 16÷17 października 2025 r., w Paryżu, odbyło się 132. Posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego EUROMILU.
Pierwszy dzień obrad poświęcony był doświadczeniom żołnierzy francuskich w walce o wdrażanie ich praw. Jednym ze stowarzyszeń działających na tym polu jest Stowarzyszenie Na Rzecz Obrony Praw Żołnierzy (ADEFDROMIL). Powstało w 2001 r., jego celem jest ochrona interesów francuskich żołnierzy. Stowarzyszenie może pomagać żołnierzom w wykonywaniu ich praw administracyjnych, zarówno poprzez słuchanie ich problemów, jak i udzielanie pomocy prawnej. Ponieważ francuscy żołnierze nie mają prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych, stowarzyszenie nie przedstawia się jako związek zawodowy i deklaruje, że nie ma zamiaru przystępować do tradycyjnych związków zawodowych.
Francja, dość długo opierała się wszelkim formom uzwiązkowienia, ale po wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w 2015 roku dopuściła powoływanie stowarzyszeń zawodowych żołnierzy. Takim stowarzyszeniem jest Krajowe Stowarzyszenie Zawodowe Personelu Wojskowego (APNM). Jest to grupa personelu wojskowego, czynnego lub w rezerwie, której celem jest „ochrona i promowanie interesów personelu wojskowego”. Stowarzyszenie to spełnia rolę konsultacyjną, Jego członkowie nie mogą strajkować, ale mają prawo do przedstawiania opinii i udziału w debacie dotyczącej warunków służby. To model kompromisowy, ale istotny z punktu widzenia konstytucyjnych wolności. Jego przedstawiciele wzięli udział w posiedzeniu i przedstawili swe problemy. Wszyscy przyszli w mundurach. 
Posiedzenie otworzył Prezydent EUROMILU Emmanuel Jacob. W słowie wstępnym podkreślił postępy we Francji w zakresie prawa do zrzeszania się personelu wojskowego, Zaznaczył, że droga do pełnego uznania i wdrożenia praw żołnierzy wciąż trwa, wzywając do silniejszej reprezentacji, większych zasobów i prawdziwego dialogu.
16 października odbyła się pierwsza dyskusja panelowa poświęcona kamieniom milowym w dziedzinie prawa, od międzynarodowych wyroków po reformy krajowe. Moderatorem był prezydent EUROMILU. W pierwszym panelu Pani Ayşegül Uzun Marinković, Starszy Radca Prawny w Dyrekcji ds. Prawnych przy Europejskim Trybunale Praw Człowieka, podkreśliła, że członkowie sił zbrojnych korzystają z praw przyznanych im przez konwencję, na przykład prawa do życia, zakazu złego traktowania i pracy przymusowej, ale zaznaczyła, że w określonych okolicznościach państwa mogą ograniczać niektóre prawa człowieka (takie jak wolność zrzeszania się i wolność wypowiedzi).
Z kolei Pani Eliane Chemla, była wiceprzewodnicząca Europejskiego Komitetu Praw Społecznych (ECSR) przedstawiła, Europejską Kartę Społeczną, kładąc nacisk na artykuły 5 i 6 oraz procedurę skarg zbiorowych. Artykuł 5 Karty stanowi, że „W celu zapewnienia lub popierania swobody pracowników i pracodawców tworzenia lokalnych, krajowych lub międzynarodowych organizacji w celu ochrony ich interesów ekonomicznych i społecznych oraz wstępowania do tych organizacji, Umawiające się Strony zobowiązują się, że ustawodawstwo krajowe nie będzie naruszać ani też nie będzie stosowane w sposób, który naruszałby tę swobodę (zrzeszania się). Zakres, w jakim gwarancje przewidziane w niniejszym artykule będą miały zastosowanie do policji, zostanie określony przez ustawodawstwo krajowe. Zasada dotycząca stosowania tych gwarancji do członków sił zbrojnych i zakres, w jakim będą one miały zastosowanie do tej grupy osób, zostaną również określone przez ustawodawstwo krajowe”. Art. 6 dotyczy prawa do negocjacji zbiorowych.
Przedstawiła perspektywy zmian prawnych we Francji dotyczących sił zbrojnych i podała przykłady decyzji ECSR, wykorzystując sprawy EUROMILU, takie jak skargi zbiorowe: EUROMIL przeciwko Irlandii i EUROMIL przeciwko Portugalii.
Drugi panel skupiał się na reakcji Francji na zmiany prawne i instytucjonalne, a moderował go Michael Berben, prezes APNM. Wiceadmirał Dominique de Lorgeril przedstawił kontekst powstania APNM i omówił termin „związek” w kontekście francuskim, który niestety ma konotacje polityczne. Podkreślił, że APNM musi lepiej komunikować się, wyjaśniać swoje cele i osiągnięcia. Podkreślił potrzebę stworzenia systemu ochrony prawnej i poprosił EUROMIL o współpracę w tym zakresie.
Aïda Moumni, prawniczka z kancelarii MDMH Avocats, zauważyła, że zgodnie z prawem francuskim personel wojskowy jest postrzegany jako część władzy, a nie jako odrębny podmiot. Podkreśliła, że APNM jest traktowane jako stowarzyszenie zawodowe w ramach sił zbrojnych i zaznaczyła, że musi ono przedstawić statut i uzyskać uprzednią zgodę na działanie, co jest wymogiem sprzecznym z prawem związkowym. Ponadto stwierdziła, że personel wojskowy we Francji nie ma prawa do strajku, a wolność zrzeszania się jest bardzo ograniczona. Podkreśliła, że ponieważ APNM jest dość nowym zjawiskiem, członkowie sił zbrojnych często nie wiedzą, jak mogą zostać ich członkami i co APNM może dla nich zrobić. Wynika z tego, że stowarzyszenia wojskowe bez wsparcia władzy niewiele mogą. 
Emmanuel Jacob powiedział, że APNM robi wszystko, co w jego mocy, żeby reprezentować żołnierzy, nawet jeśli nie ma wystarczających zasobów. Podkreślił, że prawo do bycia wysłuchanym i prawo do dyskusji powinno przysługiwać każdemu, i ogłosił, że jako Prezydent EUROMILU podpisze dzisiaj skargę zbiorową przeciwko Francji w sprawie stosowania artykułów 5 i 6.
17 października odbyła się pierwsza dyskusja panelowa poświęcona roli i przyszłości sił rezerwowych, moderowana przez prezydenta EUROMILU. Profesor Vince Connelly, kierownik programu psychologii w Szkole Psychologii, Pracy Socjalnej i Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Oxford Brookes, zauważył, że większość państw europejskich rozbudowuje swoje siły rezerwowe w odpowiedzi na obecną sytuację geopolityczną. Zwrócił uwagę na problemy społeczne, które towarzyszą żołnierzom rezerwy. Jednym z nich jest konieczność pogodzenia życia rodzinnego i pracy ze służbą żołnierza rezerwy. Z przeprowadzonych badań wynika, że 43 % respondentów oddziela służbę wojskową od życia rodzinnego, 40 % w zasadzie nie rozmawia z przyjaciółmi o życiu w wojsku, a 18 % nie jest szczera wobec swych partnerów w sprawach szkolenia wojskowego.  
Badania z 2025 r. wskazują, że w 70 % przypadków rozpadu rodzin rezerwistów przyczyną była ich służba jako żołnierzy rezerwy, 60 % rezerwistów woli spędzać czas  wolny na ćwiczeniach z dala od rodziny. 140 członków rodzin rezerwistów nie ma zaufania, że żołnierz rezerwy poinformuje ich o wsparciu rodziny. Większość rodzin nie wie jak uzyskać wsparcie w czasie misji i nie ma informacji jak skorzystać z pomocy socjalnej. Podkreślił, że w Wielkiej Brytanii rezerwiści często spotykają się z piętnowaniem i że niezwykle ważne jest uznanie ich wkładu i wartości wnoszonych w bezpieczeństwo kraju. Żołnierze rezerwy czują się niedoceniani przez żołnierzy służby stałej, oraz społeczeństwo co wywołuje chęć rezygnacji. Mają poczucie, że muszą spędzać więcej czas w służbie niż jest to odpowiednie dla zapewnienia równowagi z życiem w cywilu. To jest powodem, że rezerwiści nie zawsze czują się członkami sił zbrojnych. Niejednakowe obciążenie żołnierzy rezerwy obowiązkami służbowymi prowadzi do spadku morale bardziej obciążonych. 
Jego zdaniem stowarzyszenia wojskowe mogą odegrać istotną rolę w promowaniu uznania i reprezentowaniu interesów rezerwistów.
Eugene Gargan, prezes Stowarzyszenia Reprezentantów Rezerwowych Sił Obronnych (RDFRA) w Irlandii, podzielił się osobistymi spostrzeżeniami wynikającymi z jego doświadczeń jako rezerwisty i przedstawiciela społeczności rezerwistów. Podkreślił, że odbudowa irlandzkich sił rezerwowych spotkała się z silnym poparciem zarówno ze strony rządu, jak i dowództwa wojskowego.
Drugi panel dotyczył obecnej sytuacji geopolitycznej oraz gotowości obronnej i odporności Europy. Moderatorka, Dimitra Koutouzi, starsza specjalistka ds. polityki w EUROMILU podkreśliła, że charakter zagrożeń, przed którymi stoi Europa, ewoluuje. Oprócz wyzwań konwencjonalnych państwa europejskie coraz częściej stają w obliczu zagrożeń hybrydowych, cyberataków oraz zagranicznej manipulacji informacyjnej i ingerencji. Podkreśliła potrzebę wzmocnienia potencjału przemysłowego, zacieśnienia współpracy między państwami członkowskimi oraz zapewnienia, aby siły zbrojne Europy były odpowiednio wyposażone, aby sprostać dzisiejszym szybko zmieniającym się warunkom bezpieczeństwa.
Dr Aleksandra Kozioł, starszy analityk w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (PISM), w swym znakomitym wystąpieniu, przeanalizowała hybrydowe zagrożenia ze strony Rosji, ilustrując swoją analizę najnowszymi przykładami, takimi jak naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Omówiła również kwestię ponownego zbrojenia Europy i związane z tym działania polityczne UE przedstawione w Białej Księdze w Sprawie Gotowości Obronnej 2030 oraz opublikowanym niedawno planie działania w tym zakresie. Podkreśliła znaczenie współpracy, zauważając, że żadne państwo członkowskie nie jest w stanie samodzielnie stawić czoła dzisiejszym wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa. Jednocześnie przedstawiła realistyczną perspektywę na przyszłość, uznając ambitne cele wyznaczone przez UE oraz wyzwania związane z pozyskaniem niezbędnych środków finansowych.
Annabelle Livet, pracownik naukowy Fundacji na rzecz Badań Strategicznych (Fondation pour la Recherche Stratégique - FRS), w równie znakomitym wystąpieniu, omówiła kwestię ochrony infrastruktury krytycznej, podkreślając znaczenie współpracy cywilno-wojskowej oraz potrzebę wzmocnienia odporności energetycznej i interoperacyjności Europy. Podkreśliła, że zabezpieczenie łańcuchów dostaw, ochrona infrastruktury energetycznej przed sabotażem oraz zacieśnienie współpracy transgranicznej mają zasadnicze znaczenie dla zapewnienia odporności Europy w obliczu coraz bardziej złożonych i wielowymiarowych zagrożeń. Podkreśliła również znaczenie pogłębienia współpracy między UE a NATO, zaznaczając, że lepsza koordynacja ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania niepotrzebnemu powielaniu działań i fragmentacji europejskiej architektury bezpieczeństwa.
Kolejny panel dyskusyjny był nowością w porównaniu z dotychczasową praktyką. Prezydium Zarządu EUROMILU wytypowało 4 prelegentów, którzy krótko scharakteryzowali swe stowarzyszenia oraz przedstawili najważniejsze problemy, którym muszą stawić czoła. Każdy z uczestników posiedzenia mógł zadawać im pytania. Dyskusja dotyczyła zmian w zakresie praw żołnierzy, stopni wojskowych i wynagrodzeń.
Stefan Morin, prezes Szwedzkiego Stowarzyszenia Oficerów Sił Zbrojnych (SAMO), przedstawił swoją organizację i podkreślił, że wyższy poziom kompetencji powinien być wynagradzany wyższym wynagrodzeniem. Stwierdził, że w resorcie obrony mają partnera, który ich słucha, ponieważ dyskusja ta jest częścią szwedzkiego systemu. Poinformował, że SAMO wysyła biuletyny do członków i jest aktywne w mediach społecznościowych. Ponadto podkreślił, że dla niego prawa związków zawodowych są częścią demokracji, ale ponieważ Szwecja koncentruje się obecnie na obronności, dowódcy wojskowi skupiają się na działaniach operacyjnych i skuteczności podejmowanych działań. W Szwecji, współpraca na linii resort obrony - wojskowe związki zawodowe jest modelowa, do naśladowania.
Georges Zgardanas, szef sekretariatu organizacyjnego Panhelleńskiej Federacji Związków Zawodowych Sił Zbrojnych PFEARFU - Grecja), poinformował, że PFEARFU zorganizowało udaną konferencję  w Atenach, podczas której omówiono wpływ nowej ustawy autorstwa ministerstwa obrony, skupiając się na kontrowersyjnym nowym systemie stopni wojskowych. Ustawa w nieoczekiwany sposób ogranicza możliwości rozwoju kariery absolwentów akademii wojskowych, budząc obawy dotyczące sprawiedliwości oraz kwestii konstytucyjnych. Eksperci prawni zwrócili uwagę na potencjalne konflikty konstytucyjne wynikające z braku przepisów przejściowych. PFEARFU nalega, aby zmiany dotyczyły wyłącznie nowych pracowników, a wszyscy obecni pracownicy mieli zapewnioną stabilną i przewidywalną ścieżkę kariery. Jeśli projekt ustawy pozostanie bez zmian, PFEARFU zamierza wspierać poszkodowanych członków poprzez bezpłatne działania prawne.
Sven Schuitema, prezes Stowarzyszenia Żandarmerii Wojskowej (MARVER - Holandia), poinformował, że holenderski minister obrony przygotowuje ustawę, która może sprawić, że holenderscy żołnierze staną się pionkami bez praw, a przedstawiciele związków zawodowych będą mieli ograniczone podstawowe prawa. Ustawa ta jest publicznie przedstawiana jako coś, co jest potrzebne, żeby przywrócić porządek w siłach zbrojnych i zapewnić ich odpowiednią liczebność. To tak zwane „przygotowanie obronne”. Prawda jest taka, że ustawa ta to jawne naruszenie zasad demokratycznego państwa prawa i może być wykorzystywana do kontroli wojskowej nad ludnością cywilną. Ministerstwo obrony nie słucha głosu rozsądku, a parlament nie wspiera ich (związkowców).
Zgodnie z tą ustawą minister obrony może zawiesić wszystkie prawa żołnierzy bez konsultacji z parlamentem lub związkami zawodowymi. Zagrożone są warunki ich czasu pracy, przepisy bezpieczeństwa, przypadki, w których otrzymują dodatki, uprawnienia do awansu i wszystkie inne warunki służby. To sprowadza holenderskich żołnierzy do roli pionków, które można przenosić w dowolne miejsce, nie przyznając im żadnych praw. Oczywiście obecny minister i sekretarz stanu ds. obrony oraz kierownictwo resortu obrony powiedzą, że nie jest to celem tej ustawy. I rzeczywiście, ufamy tym osobom na tyle, by wierzyć, że nie wykorzystają tej ustawy w ten sposób. Ale kim będą następcy na tych stanowiskach? Obecny minister i sekretarz stanu są już częścią ustępującego rządu. Proponowana ustawa nie daje żadnej gwarancji, że następny minister obrony nie będzie mógł i nie wykorzysta tej ustawy do zniesienia wszystkich praw żołnierzy.
Rozdział 4 projektu tej ustawy określa, jakie informacje może gromadzić holenderskie wojsko. Informacje te mogą być gromadzone przy użyciu wszystkich środków, jakimi dysponuje ministerstwo obrony: samolotów F-35, dronów, urządzeń podsłuchowych itp. Osoby mogą być również monitorowane przy użyciu tego sprzętu, jeśli minister lub nawet dowódca wojskowy uzna, że dana osoba stanowi zagrożenie dla gotowości bojowej sił zbrojnych. Może to również dotyczyć przedstawiciela związku zawodowego, który krytykuje ograniczenie praw żołnierzy. Na mocy tej ustawy mogą zostać naruszone podstawowe prawa tych związkowców. Minister obrony może przekazać wszystkie dane zebrane od tych osób prokuraturze, Królewskiej Policji Wojskowej i policji lub dowolnej (zagranicznej) agencji, którą minister uzna za niezbędną. Związkowcy są wyjęci spod prawa i nie mogą już swobodnie korzystać ze swoich praw. Jest to rażące naruszenie praw związkowych.
Zarówno Sven Schuitema, jak i Georges Zgardanas podkreślili, że prawa personelu wojskowego i związków zawodowych są zagrożone. Dodatkowo Marcell Hajdok, wiceprezes HESZ (Węgry), podkreślił, że Węgry pozostają w tyle pod względem rozwoju praw związków zawodowych i wyraził ubolewanie wobec innych stowarzyszeń, które znajdują się w podobnej sytuacji.
Ostatnim punktem posiedzenia była prezentacja sprawozdań krajowych. Tu też wprowadzona została zmiana, na lepsze. Zamiast wystąpień przedstawicieli wszystkich członków, wszystkie sprawozdania zostały zamieszczona na stronie internetowej EUROMILU. Każdy mógł się z nimi zapoznać i zadać pytania dowolnemu członkowi EUROMILU. Pytań było niewiele.
Kolejne posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego odbędzie się w kwietniu 2026 r. w Sztokholmie. 

Henryk Budzyński

 

« Powrót do listy